Głupia suka, która nic nie potrafi!
Niepotrzebna, nieudolna, słaba, bezwartościowa,
Brzydka zamknięta w sobie.
Jesteś idiotką, nie masz mózgu.
Zawalasz na każdym kroku.
Po co się starasz o cokolwiek, skoro i tak to spieprzysz?
Jesteś tylko ciężarem dla wszystkich.
Jedyne co potrafisz to użalanie się nad sobą i płakanie.
JESTEŚ SŁABA!
Tak właśnie o sobie myślę...Miałam zapomnieć, być twardą, a ja co? Płaczę cichutko siedząc w koncie pokoju z pogniecionym zdjęciem Adama. Ania już pojechała. Mogę zabić się w każdej chwili...Śmierć wydaje mi się teraz najlepszym rozwiązaniem...Podniosłam się z ziemi i i zaczęłam pisać liścik pożegnalny...Kiedy już skończyłam na papierze pojawiło się kilka łez...
Jeśli to czytacie to pewnie już nie żyję...
Bardzo was kocham, ale proszę nie wincie siebie za to, ani nie smućcie się...
To był mój wybór...
Dlaczego?
Stałam sie ofiarą okropnej choroby zwaną życiem...
Jest ona bezlitosna i bez skrupułów wyniszczyła mnie od środka.
Tak, więc żegnam was...
Żegnam cię tato, braciszku, Aniu i wszystkich innych, którzy mnie znali...
Nawet mojego byłego poinformować możecie...
Z nim również się żegnam...
Na zawsze wasza Paulinka...
Schowałam kartkę w kopertę i wyszłam na zewnątrz, poszłam na pocztę i oddałam ten list...Inaczej mogliby np: znaleźć to w moim pokoju i zdążyć mnie uratować...Właśnie...Mój anioł stróż niech się nie wtrąca! W kieszeni miałam jakieś cztery opakowania tabletek usypiających...Tyle chyba wystarczy. Kiedy byłam już głęboko w lesie usiadłam na mokrym podłożu opierając się o pień drzewa. Wyjęłam leki i połknęłam dużą ilość. Czułam się normalnie do czasu...
------------------------------------------------
Dziękuję wam za 288 wyświetleń i to w jeden dzień!!! Oto rozdział...Jak sie podoba? Starałam się by był smutny i dołujący. Udało mi sie?
Co z Adamem ?? #Ewcia
OdpowiedzUsuńPokazał jej się Adam! Ta daaam daaammm..... Weś piż dłórzej! XD Specjalne błędy :L Pisz swoim tempem i ilością! Ja tylko żartuję... A NA DODATEK W TAKIEJ SYTUACJI! IDĘ ZA KARĘ DO KONTA! Siema, czołem, cześć jednak wpierw pójdę na szybko coś zjeść! XD Poeta ze mnie ^-^
OdpowiedzUsuńUdało ci sie, mega dołujący:/
OdpowiedzUsuńAle i tak mega, czekam na kolejne rozdziały, masz mega talent i wyobraźnie! *-*
I tak po tym rozdziale włącza się rozkmina życia nad.... Życiem. Mimo że nie przeżyłam to co ona to wiem co czuje...
OdpowiedzUsuńAle koniec tego rozkminiania bo jeszcze sama złapie depresje *ja nie chce wracać do psychologa!!! To jjest niedojda!! * znowu. Rozdział super meeega dołujący itd. Ale ci wyszedł ^^
I kolejny smutny rozdział. No kiedy będzie coś wesołego?
OdpowiedzUsuń